Andrzej Duda o pośle PiS: Nie ma pojęcia o poważnej polityce
Stefaniuk stwierdził niedawno, że Andrzej Duda wetował niektóre ustawy na polecenie ambasador USA Georgette Mosbacher. Szczególnie mocno krytykował go ws. lex TVN.
– Andrzej Duda by tego nie zrobił, gdyby Mosbacher do niego nie zadzwoniła. On by się na to nie zgodził. Mówmy wprost: ambasador amerykański zadzwonił do polskiego prezydenta - powiedział na konwencji PiS w 2025 roku.
O jego słowa został zapytany w Kanale Zero były prezydent Andrzej Duda. – Panie redaktorze, nie będę komentował słów gościa, który nie ma pojęcia o poważnej polityce.Przepraszam z całym szacunkiem. Nie ma pojęcia i nie wiem, kto mu opowiedział takie historie [o kulisach zawetowania lex TVN], ani gdzie mu się to śniło, gdzie on opowiada. Nie zajmujmy się ludźmi, którzy są żenujący – odparł.
Duda poucza PiS. Chodzi o Brauna
Były prezydent był pytany też o notowania Prawa i Sprawiedliwości. Mimo zwycięstwa w wyborach prezydenckich formacja Kaczyńskiego nadal nie może prześcignąć w sondażach KO.
– PiS zajmuje się w tej chwili sobą, a nie poważnymi sprawami, które interesują tak naprawdę obywateli, czyli dotyczą ich codziennego życia, ich codziennych trosk i to jest tego wynik. Ale też taka jest prawda i mówiąc trochę cynicznie, że dzisiaj ma ten komfort, że do najbliższych wyborów parlamentarnych jest prawie 2 lata i może na razie się zajmować sam sobą. Pytanie – jak długo będzie to robił – stwierdził.
W jego opinii PiS powinno przede wszystkim realizować swój program i swoją politykę, a nie oglądać się na Grzegorza Brauna. –Powtarzam to jeszcze raz, uważam że jest to ich wielki błąd, że w ogóle się do tego odnoszą, bo są wielką partią polityczną, która ma swoją wielką historię, mimo bzdur opowiadanych przez obecnie rządzących – stwierdził były prezydent.